Zrzut%2520ekranu%25202021-05-18%2520o%25

Na Rakowiecką 37 przychodzimy, żeby zobaczy miejsce, w którym działa się historia. Mury, dziedzińce i cele to niekiedy jedyni już świadkowie rozgrywających się tu kiedyś ludzkich dramatów, wprzęgniętych
w wielką politykę. Te biografie z czasów stalinowskich, a także późniejszych, przypadające na okres stanu wojennego i „Solidarności” ożywają na czas zwiedzania dzięki opowieściom przewodnika, prowadzącego nas do więziennych pawilonów, czy pod Ścianę śmierci.

O przedmiotach i ich historiach

Joanna Jastrzębska-Woźniak

Wystawa kolekcji Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL


Tym razem Muzeum uzupełnia tę narrację o przedmioty– pamiątki z muzealnej kolekcji, eksponowane na wystawie w Pawilonie Głównym. Artefakt przeszłości nadal stanowi podstawę koncepcji instytucji muzealnej, również muzeów historycznych, w których warstwa narracyjna i edukacyjna wydaje się traktować obiekt jako uzupełnienie, czy ilustrację treści merytorycznych. Również rozwijające się techniki multimedialne zdawały się w ubiegłych dekadach wypierać obiekt z przestrzeni muzealnej na rzecz wciągnięcia widza w interaktywne zwiedzanie przy użyciu instalacji, ekranów dotykowych i ścieżek dźwiękowych. Jednak tendencje ostatnich lat pokazują, że rola obiektu w muzeum została na nowo dostrzeżona i podniesiona, m.in. jako kuratorska teoria o „zwrocie ku rzeczom”, wraz z rozważaniem o ich fizycznym wymiarze, ucieleśniającym przeszłość i historię. Kontakt widza z obiektem skraca nasz dystans do przeszłości, umożliwia nawiązanie relacji z tym, co pozornie wydaje się dawne i zakończone, a co za tym idzie, nadal pozostaje jednym z najważniejszych doświadczeń, jakiego oczekujemy po wizycie w muzeum.

Widok ekspozycji Z kolekcji... Fot. MZWiWP PRL

Widok ekspozycji Z kolekcji... Fot. MZWiWP PRL


Prezentowane na wystawie Z kolekcji... pamiątki pochodzą z kilku dziesięcioleci polskiej historii, poczynając od lat czterdziestych, a kończąc u progu 1989 roku. Uporządkowane chronologicznie, pokazują historię polskiej walki o wolność w czasach reżimu komunistycznego. Przedmiotom towarzyszy tekst oraz archiwalne fotografie, przybliżające kontekst historyczny, polityczny i społeczny, z jakim są związane.

Mundur Zapory, Fot. MZWiWP PRL

Mundur Zapory, Fot. MZWiWP PRL

winietka_Rakowiecka37.png


Jednak to właśnie termin Kolekcja najtrafniej oddaje ideę przewodnią, którą kierowali się twórcy wystawy, chcąc zaprezentować wybór gromadzonych przez kilka lat muzealiów, wzbogaconych o kilka obiektów z zaprzyjaźnionych instytucji. Tym razem to przedmioty służą za przewodnika po czasie przeszłym, materializując i opowiadając historie o ludziach i wydarzeniach, którym towarzyszyły. Aktywność Żołnierzy Wyklętych ukazują takie pamiątki, jak kilkanaście orzełków w koronie, ze śladami niedokładnej obróbki i rdzy, wykonanych dla zgrupowania „Błyskawica” na Podhalu, pistolet-samoróbka z małopolskiej rusznikarni, ryngraf na łańcuszku harcerza Feliksa Szyndlera, aresztowanego w 1953 r., czy sutanna ks. Władysława Gurgacza, kapelana Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej, straconego w więzieniu na Montelupich w Krakowie – a z obawy przed ubecką rewizją przerobiona później przez siostrzenicę księdza na spódnicę. Po więźniach z okresu stalinowskiego pozostały natomiast przedmioty o wyjątkowym ładunku emocjonalnym: delikatne i kruche różańce z chleba i krzyżyk ze szczoteczki do zębów, czy pierścionek z motywem krat i serca, wykonany w więziennej szwalni przez Halinę Kończykowską, osadzoną w tym samym czasie, co jej mąż, Henryk ps. „Halicz”. Duchowieństwo, które za swoją antykomunistyczną postawę zapłaciło w latach pięćdziesiątych uwięzieniem i torturami, na wystawie jest upamiętnione przez proste przedmioty liturgiczne – kielich i drewniane świeczniki należące do abp. Antoniego Baraniaka, więzionego i torturowanego na Rakowieckiej przez trzy lata.

Hełm milicyjny i pałka służące do rozganiania demonstracji, Fot. MZWiWP PRL

Hełm milicyjny i pałka służące do rozganiania demonstracji, Fot. MZWiWP PRL


Poruszającą pamiątkę są również pozostałości butów Janiny Siedzikówny „Inki”, które miała na sobie w chwili rozstrzelania. Wydobyte z bezimiennego grobu na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku wraz z jej szczątkami przez zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka, zostały poddane konserwacji, a na wystawie wyeksponowane pod zdjęciem uśmiechniętej sanitariuszki z oddziału „Łupaszki”.

Eksponaty i plansze o Taternikach i Marcu'68

Eksponaty i plansze o Taternikach i Marcu'68


Z kolei pod hasłem Marzec’68 można zobaczyć „rękodzieło” tzw. aktywu robotniczego, czyli funkcjonariuszy ORMO – pałki z wiązek kabla oraz z żelaznego pręta, służące do bicia demonstrujących studentów. Gablota Taterników przypomina o najważniejszych wydawnictwach legendarnej paryskiej „Kultury”, przerzucanej przez Tatry dla czytelników spragnionych nieocenzurowanej lektury. KOR oraz Czerwec’76 jest wspomniany przez tzw. bibułę, wydawaną przez intelektualne środowiska organizacji. Po aktywistach ROPCiO pozostał zaprawiony w manifestacjach megafon Andrzeja Czumy,

Eksponaty i plansze o Czerwcu'76, KOR, ROBCiO i KPN, Fot. MŻWiWP PRL

Eksponaty i plansze o Czerwcu'76, KOR, ROBCiO i KPN, Fot. MŻWiWP PRL


natomiast po osadzonych w obozach internowania – świetne artystycznie grafiki, utrwalone na kopertach i kartach pocztowych. Wystawę zamykają zeszyty, zapiski i rysunki pewnego licealisty z początku lat osiemdziesiątych, który naraził się komunistycznej władzy podpaleniem stołecznego pomnika Feliksa Dzierżyńskiego – i zginął „w niewyjaśnionych okolicznościach”. Mowa o Emilu Barchańskim, którego zapisane w brulionach wiersze i refleksje – satyryczne i gorzkie – świadczą o kolejnym utraconym talencie z tego pokolenia.

Koperta z grafikami z obozu internowania, 1981- 1982, Fot. MŻWiWPPRL

Koperta z grafikami z obozu internowania, 1981- 1982, Fot. MŻWiWPPRL


Okres, którego dotyczy wystawa, podzielony został na jedenaście działów, odpowiadających wydarzeniom, postaciom, czy ugrupowaniom, które odegrały ważną rolę w polskiej drodze do wolności, tj. Żołnierze Wyklęci, Więźniowie stalinowscy, „Inka”, Marzec’68, KOR i Czerwiec’76, czy Obozy internowania. I właściwie sam tytuł wystawy także mógłby nawiązywać do niezbywalnej polskiej tęsknoty za wolnością i za wartościami, które zawsze determinowały walkę o narodową niezależność.


Okres, którego dotyczy wystawa, podzielony został na jedenaście działów, odpowiadających wydarzeniom, postaciom, czy ugrupowaniom, które odegrały ważną rolę w polskiej drodze do wolności, tj. Żołnierze Wyklęci, Więźniowie stalinowscy, „Inka”, Marzec’68, KOR i Czerwiec’76, czy Obozy internowania. I właściwie sam tytuł wystawy także mógłby nawiązywać do niezbywalnej polskiej tęsknoty za wolnością i za wartościami, które zawsze determinowały walkę o narodową niezależność.

Krzyżyk wandejski ze szczoteczki do zębów, wykonany przez Rudolfa Chorzempę „Feliksa”w Centralnym Więzieniu Karnym we Wronkach, przełom lat 40. i 50. XXw. Rudolf Chorzempa kierował kontrwywiadem Brygad Wywiadowczych WiN. Spędził w więzieniu 8,5roku. Fot. MŻWiWPPRL


Do obejrzenia pamiątek i zagłębienia się w historię niepokornych pokoleń powojennych Polaków zapraszamy. Wystawa będzie czynna przez najbliższy rok w naszym Muzeum przy Rakowieckiej 37.

Pierścionek miedziany z motywem krat i serca, wykonany najprawdopodobniej w więziennej szwalni, gdzie w latach 1949- 1953 pracowała jako osadzona Halina Kończykowska aresztowana wraz ze swoim mężem Henrykiem Kończykowskim „Haliczem” w związku z jeg działalnością w strukturach Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj. Fot. MŻWiWPPRL

Pierścionek miedziany z motywem krat i serca, wykonany najprawdopodobniej w więziennej szwalni, gdzie w latach 1949- 1953 pracowała jako osadzona Halina Kończykowska aresztowana wraz ze swoim mężem Henrykiem Kończykowskim „Haliczem” w związku z jeg działalnością w strukturach Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj. Fot. MŻWiWPPRL