Prezentacja Wystawy stałej w Muzeum na Rakowieckiej

 

28 lutego 2019 r. odbyła się w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL konferencja prasowa nt. Prezentacji projektu wystawy stałej Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.Wzięli w niej udział: Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, Jacek Pawłowicz, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL i Paweł Szabłowski, wicedyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL

 

- To będzie ważne miejsce na muzealnej mapie Polski pokazujące trudną historię, odwagę i siłę polskiego narodu.  W Muzeum będzie część poświęcona: Żołnierzom Wyklętym, Więźniom Politycznym i Bezpiece. Tutaj była symboliczna polska Golgota – mówił Patryk Jaki. Wiceminister mówił też, że na Rakowieckiej będzie można zwiedzić autentyczne cele gdzie przebywał rtm. Witold Pilecki czy gen. August Emil Fieldorf „Nil”, a także zobaczyć jak wyglądały stalinowskie przesłuchania. 

 

- W Muzeum będą trzy wielkie segmenty wystawiennicze: Żołnierze Wyklęci, Więźniowie Polityczni i Bezpieka, a także miejsce pamięci narodowej jakim jest X Pawilon. Będzie też centrum edukacyjne, miejsce spotkań dla kombatantów i rekonstruktorów, a także przestrzeń na wystawy czasowe – podkreślił dyrektor muzeum Jacek Pawłowicz.

 

Wystawa o Żołnierzach Wyklętych będzie zaczynać się od jeziora Narocz na wileńszczyźnie i zbrodni popełnionej przez sowieckich partyzantów na oddziale Armii Krajowej dowodzonym przez por. Antoniego Burzyńskiego „Kmicica” w sierpniu 1943 r., poprzez działania Armii Krajowej, która będzie podstawą opowieści, a także Narodowe Siły Zbrojne i inne organizacje. Poznany wszystkie aspekty życia Żołnierzy Wyklętych poprzez wywózki, konspirację, operację „Ostra Brama”. Według dyrekcji Muzeum - nie będzie epatowania okrucieństwem, ale trudne sprawy też będą pokazywane. 

 

Więźniowie Polityczni będą przedstawieni przez procesy polityczne i wielobarwność środowisk opozycyjnych, struktur i metody działań. - Tutaj nie tworzymy nowej historii, ale pokazujemy prawdę o tamtych czasach – mówił Jacek Pawłowicz. Na wystawie pokazane zostaną też metody działań komunistycznej bezpieki.