Jerzy Kozarzewski


POWIEDZ MI COKOLWIEK Madzi

Powiedz mi cokolwiek – choćby bez znaczenia, Nie słów przecież słucham, lecz twych myśli brzmienia, Nie ze słów przeć czerpię, ale z myśli dźwięku I barwa – nie słowa – gra we mnie piosenką. Powiedz mi cokolwiek – na przykład: żeś zdrowa To są przecież zwykłe, jak najprostsze słowa, A wiesz co w nich słyszę? – że nie masz trudności w pogodzeniu smutku z uśmiechem radości.

Powiedz mi cokolwiek! Słów i tak nie słyszę. Łowiąc całym sobą pod słowami ciszę. A to co mi powiesz – choćby od niechcenia, Brzmi we mnie dźwiękiem pełni twego brzmienia…

Powiedz mi cokolwiek!

EGZEKUCJA

Tyżeś to wybrał drogę, która mnie przywiodła pod bezimienną ścianę, skąd mnie śmieciem zbiorą. Tyżeś to wybrał chwilę, bym nie widząc godła umiał krzyż Twój powtórzyć bez cienia oporu. Tyżeś to wybrał ciszę - tę przed salwą ciszę - bym mógł, jeśli bym zechciał, wielki głos Twój słyszeć. I oto stoję Panie z człowieczą niezgodą dla Twojego wyboru mojej boskiej drogi. I nie umiem w Twej woli znaleźć się swobodą tak, by mnie bez przymusu, lotne, niosły nogi. I zwieszam się nadzieją w próżni pocieszenia, że przejdą po mnie lepsze, zdrowsze pokolenia. [Broń chrzęści za plecami. Czyż aż tego trzeba, żeby spojrzeć prawdziwie w głąb Twojego nieba...] O daj mi Panie siłę w tej ostatniej chwili bym umiał Ci zawierzyć, że mym wypełnieniem wszyscyśmy się do Ciebie o krok przybliżyli i nie odchodząc ziemi opuścili ziemię. I odpłać mi pewnością wielkość zawierzenia, a pytające słowa - czystością milczenia. I dozwól, bym krwią obmył ciemną buntu plamę Amen

Jerzy Kozarzewski (1913-1996), prawnuk Ksawerego Norwida brata Cypriana Kamila, uczestnik kampanii obronnej w 1939 r., uciekł z niewoli sowieckiej, żołnierz Związku Jaszczurczego, następnie Narodowych Sił Zbrojnych, powstaniec warszawski trafił do niewoli - więzień Auschwitz i Mauthausen, po wojnie powrócił do kraju i ponownie w strukturach NSZ. Aresztowany w październiku 1945 r. skazany na podwójną karę śmierci w pokazowym procesie 6 sierpnia 1946 r. Życie uratowały mu wiersze. Żona udała się z nimi do Juliana Tuwima, który prośbę o ułaskawienie Kozarzerwskiego przedstawił Bierutowi, który się do niech przychylił.

Więcej: https://radio.opole.pl/548,93,poeta-ale-przede-wszystkim... http://www.j-kozarzewski.nasza.nysa.pl/ https://pl-pl.facebook.com/pages/category/Author/Jerzy-Kozarzewski-i-Magdalena-z-Bojanowskich-Kozarzewska-138730602832590/ https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kozarzewski


W cyklu Skradzeni literaturze - Poeci i Pisarze Wyklęci 20. Jerzy Kozarzewski

Maria Ścibor-Marchocka

18 wyświetleń