"Nie wysługiwałem się obcym. Jako żołnierz spełniłem rozkaz"


11 czerwca 1974 r. zmarł płk Franciszek Niepokólczycki, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej i kampanii wrześniowej, żołnierz Armii Krajowej. Komuniści skazali go na karę śmierci, zamienioną na dożywotnie więzienie.

Franciszek Niepokólczycki został aresztowany w Zabrzu 22 października 1946 roku, więziony w Krakowie. Po 10 miesiącach przygotowań rozpoczął się stalinowski proces pokazowy, wyreżyserowany przez aparat partyjny, Urząd Bezpieczeństwa i prokuraturę.

W krakowskiej rozprawie sądzono również współpracowników Niepokólczyckiego oraz Stanisława Mierzwę, zastępcę sekretarza naczelnego komitetu wykonawczego PSL, który rok wcześniej sądzony był w Moskwie w procesie 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Proces miał służyć skompromitowaniu ludzi stojących na czele ostatnich niezależnych organizacji - działającego oficjalnie PSL i podziemnego Zrzeszenia WiN.

Płk Jan Niepokólczycki oświadczył przed sądem jedynie: "Nie wysługiwałem się obcym. Jako żołnierz spełniłem rozkaz". Stanisław Mierzwa, choć odciął się od współpracy z WiN, nie chciał zeznawać jako świadek oskarżenia.

10 września 1947 sąd skazał osiem osób na karę śmierci, osiem na długoletnie więzienie, a jedną osobę uniewinnił. Ostatecznie Franciszkowi Niepokólczyckiemu karę śmierci zamieniono na dożywocie. Z więzienia wyszedł w 1956 roku.

Więcej: https://polskieradio24.pl/.../1459219,franciszek...

3 wyświetlenia