O. Tomasz Rostworowski SJ

Z cyklu: Skradzeni literaturze - Poeci i Pisarze Wyklęci 24. O. Tomasz Rostworowski SJ


WIĘZIENNE SPACERY Jest w więziennym życiu chwila, Co naprawdę dzień umila Dając spojrzeć w szeroki świat bez krat. Wzrokiem po niebie się błąkam

Na tle chmur szukam skowronka, Śledzę jaskółki i szpaki, Podziwiam lot ich szeroki. Kocham was – ptaki – symbole,

Bo w moją wnosicie niedolę Myśl, że wszak stokroć śmiglejszy Od was w rozmachu nie mniejszy, Trwalszy niż grzmot, zawierucha

Jest wolny lot mego ducha! Na dwóch spacerowych kołach Rosną trawki, kwitną zioła. W ich pokryciu wre życie.

Podziwiam mrówek wędrówki, Motyle i boże krówki. Lecz wyżej podnosząc oko Natrafiam na mur martwy wokół,

Za ni wiatrak nieruchomy I z ruin cegielni komin… Czemuż te rąk ludzkich dzieła Całun martwoty zaściela?

Boże wyrwij świat z tej matni! Ludzkość Twą miłością natchnij! Drugie spacerowe koło, Lśniące węglem niewesoło

Ukazuje we mgle znad rzeki Krzyż daleki. Ufność czuję, gdy nań patrzę. Lecz cóż to? Czyliż jej nie zatrze

Posępnej chwili wrażenie, Gdy krzyż za wieży znikł cieniem? – Za cieniem strażniczej wieży, Co mi kaemem w pieś mierzy!

O nie! Mnie cień żadnej broni Blasku krzyża nie zasłoni. Chrystus, choć Go nie chce świat, Vincit, Regnat, Imperat!* Wronki 1952 r.

* łacina: Wodzem, Panem, Władcą!

Ojciec Tomasz Rostworowski „Ksiądz Marek”, „Ojciec Tomasz” (1904-1974) urodzony w Warszawie, wraz z rodzicami mieszkał kolejno w Szwajcarii, Lublinie, Kijowie (okres I wojny światowej) i znów w Lublinie. Harcerz – do harcerstwa wstąpił jeszcze w Kijowie, by zostać komendantem II Lubelskiej Drużyny Harcerskiej, a następnie jednym z komendantów Choragwi Lubelskiej. Ukończył szkołę muzyczną, studiował teologię filozofię teologii i muzykę. W 1935 r. otrzymał święcenia kapłańskie w Towarzystwie Jezusowym (jeziuci). Przed wojną pracował w gimnazjum jezuickim w Wilnie, a w 1939 r. przeniesiony został do domu rekolekcyjnego we Lwowie. W czasie wojny w Warszawie, gdzie brał udział w tajnym nauczaniu i w działalności harcerskiej. Objął również opieką najuboższe dzieci ówczesnej Warszawy organizując dla nich świetlicę i stołówkę. Jednocześnie prowadził kursy etyki w Szkole Położnych przy ul. Karowej, organizował tajne tzw. „spotkania z piosenką okupacyjną”, „gawędy” dla młodocianych gazeciarzy, pomagał ukrywającym się Żydom. Po wybuchu Powstania został przydzielony do punktu sanitarnego na Rynku Starego Miasta. Był też kapelanem batalionu „Gustaw”, a wg niektórych relacji przez pewien czas kapelanem komendy Głównej AK. Do legendy przeszła opowieść o koncercie chopinowskim w jednej z sal, gdzie urządzono prowizoryczny szpital i gdzie o. Rostworowski odnalazł pianino. Kiedy 2 września ewakuowano Starówkę, on pozostał z rannymi. W czasie ewakuacji został uratowany przez jednego z eskortujących żołnierzy. Wypchnięty celowo z kolumny więźniów do bramy zburzonej kamienicy ukrył się i przetrwał przez miesiąc w ruinach miasta. W latach 1945-50 duszpasterz akademicki w Łodzi. Tworzył grupy Juventus Christiana. Z czasem został opiekunem wszystkich akademickich sodalicji w Polsce. Brał udział w tworzeniu Studium Wyższej Wiedzy Religijnej, podkreślając potrzebę utworzenia w Łodzi „bastionu świadomego katolicyzmu”. Cały czas pracował także w harcerstwie. Podczas spotkań w Kościele O. Jezuitów wielokrotnie poruszano tematy polityczne i niepodległościowe. Aresztowany, więziony na Rakowieckiej, następnie we Wronkach (wyrok 12 lat). Zwolniony na mocy amnestii w 1956 r., z właściwym sobie humorem komentował, że odbył „sześcioletnie zamknięte rekolekcje w klasztorze ojców reakcjonistów”. Z łodzi przeniesiony do Kalisza, gdzie został opiekunem młodzieży zakonnej w nowicjacie. Następnie pracował przez 4 lata jako duszpasterz akademicki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1961 r. wrócił do Łodzi i został opiekunem duchowym łódzkiej inteligencji katolickiej. Inwigilowany przez SB i stale śledzony przez kilku konfidentów znajdujących się w jego otoczeniu. W połowie lat sześćdziesiątych wyjechał do Rzymu, gdzie relacjonował dla sekcji polskiej Radia Watykańskiego obrady Soboru watykańskiego II, przygotowywał też rzymskie obchody milenium chrztu Polski. W 1967 r. został szefem sekcji polskiej Radia Watykańskiego. Zmarł w Łodzi 9 marca 1974 r. Pochowany we wspólnym grobie jezuitów w Łodzi na cmentarzu katolickim na Dołach.