Rocznica śmierci abpa Antoniego Baraniaka

13 sierpnia 1977 r. zmarł ks. Arcybiskup Antoni Baraniak – cichy bohater walki Kościoła katolickiego w Polsce z reżimem komunistycznym. Były sekretarz ks. Prymasa kardynała Augusta Hlonda, a następnie Prymasa Tysiąclecia. Aresztowany w nocy z 25. na 26. 1953 r. wraz z bł. ks. kardynałem Stefanem Wyszyńskim poddawany na Rakowieckiej wyszukanym torturom w czasie 145 przesłuchań, z których większość trwała po kilka, a nawet kilkanaście dni. Komunistyczni oprawcy chcieli tylko jednego: by złożył fałszywe zeznania przeciw Prymasowi, które pozwoliłyby oskarżyć go o szpiegostwo na rzecz Watykanu i zdradę stanu, co z kolei otworzyłoby drogę do szeroko zakrojonych prześladowań Kościoła i likwidacji jego struktur w Polsce. Taka praktyka była przeprowadzana w tym czasie we wszystkich krajach znajdujących się w sowieckiej strefie wpływów – i wszędzie to komuniści odnosili sukces. „Baraniak nie możesz się ześwinić” powtarzał sobie biskup o szczupłej, niemal chłopięcej sylwetce w karcerach i katowniach. Nie załamał się. To dzięki jego postawie w Polsce przetrwał Kościół, odbyły się śluby jasnogórskie w 1956 r. i wielkie milenijne rekolekcje narodowe dzięki którym nastąpiło odrodzenie społeczne. To dzięki niemu na tronie piotrowym zasiadł w 1978 roku Papież-Polak ks. Kardynał Karol Wojtyła – Jan Paweł II.


fot. bł.ks. kardynał Stefan Wyszyński i ks. abp Antoni Baraniak (źródło: Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL)

1 wyświetlenie