Tadeusz Cieśla "Żbik"

Dokładnie 70 lat temu, 9 lipca 1952 r. na terenie więzienia mokotowskiego na Rakowieckiej został zamordowany niespełna 33 letni Tadeusz Cieśla "Żbik". Pochodzący z Podkarpacia (Studzianna k. Przeworska) uczestnik wojny obronnej w 1939 r. aresztowany przez gestapo w trakcie próby przedostania się na Węgry i dalej - do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Przetrzymywany w tarnowskim więzieniu, następnie w KL Auschwitz (nr 3715). W 1944 r. przeniesiony do KL Leitmeritz w Czechach skąd uciekł do Polski. Od 1945 r. w oddziale AK Dragana Sotirovića "Draży" z którym przedostyaje się przez zielone greanice do Armii Andersa. Powraca jednak do kraju, by jako kurier i przewodnik przeprowadzać na Zachód zagrożonych aresztowaniem przez UB. Kilkanaście razy przekraczał granicę - oczywiście nielegalnie. Kilkakrotnie aresztowany - zawsze uciekał. Po aresztowaniu młodszego brata Edwarda "Zabawy" żołnierza AK i WiN próbuje zorganizować ucieczkę z więzienia. Aresztowany w trakcie przygotowań w Saksonii, ptrzewieziony do Polski trafia na Rakowiecką. Tu, jak wielu, przechodzi brutalne śledztwo i otrzymuje wyrok w procesie "kiblowym". Edward Cieśla zostaje zamordowany miesiąc póżniej (9.08.1052 r.) w Opolu. Z tych dwóch grób ma tylko Edward - po ekshumacjipochowany w rodzinnym grobowcu w Przeworsku. Tadesza nie odnaleziono do dziś. W Przeworsku, w Bazylice Kolegiackiej, w 2016 r. została odsłonięta tablica pamięci obu braci Cieślów.



0 wyświetleń