top of page

Dnia 19 września 1940 r. Witold Pilecki – oficer rezerwy Wojska Polskiego, współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, dobrowolny więzień KL Auschwitz, oficer Komendy Głównej Armii Krajowej i „NIE", więzień polityczny okresu stalinowskiego, ofiara mordu sądowego – dobrowolnie pozwolił się aresztować podczas łapanki na Żoliborzu w Warszawie, by zostać wywiezionym do obozu KL Auschwitz. W czasie śledztwa prowadzonego po wojnie przeciwko Pileckiemu przez komunistyczną policję bezpieczeństwa, w protokole przesłuchania z dnia 8 maja 1947 r. zanotowano zeznanie Pileckiego: 

„Na skutek potrzeby wszczęcia pracy organizacyjnej wśród Polaków wywożonych przez Niemców do różnych obozów, dowódca TAP-u – Jan Włodarkiewicz ps. „Jan” zaproponował pułkownikowi Roweckiemu ps. „Grot”, dowódcy ZWZ, mnie jako wytypowanego na ten cel oficera. W dniu 19 września 1940 r. korzystając z drugiej łapanki warszawskiej sam poszedłem do ludzi złapanych przez Niemców i razem z innemi [oryg.] zostałem wywieziony do Oświęcimia”.

Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901 r. w Ołońcu (Karelia) w rodzinie szlacheckiej o niepodległościowych tradycjach (jego dziadowie walczyli w powstaniu styczniowym - por. rękopis życiorysu dostępny online: 

Na stronie IPN

Jak jego przodkowie przeszedł długi szlak bojowy: od 1914 r. został członkiem konspiracyjnego Związku Harcerstwa Polskiego, w Wilnie w grudniu 1918 r. należał do jednostek Samoobrony, broniącej miasta przed nadciągającymi bolszewikami, walczył w oddziale ułanów dowodzonym przez mjra Jerzego Dąmbrowskiego „Łupaszkę”, uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej (ponownie pod komendą „Łupaszki”), brał udział w kampanii wrześniowej, był jednym z założycieli wojskowej organizacji konspiracyjnej Tajna Armia Polska (TAP), bił się w powstaniu warszawskim.

W 1926 r. Pilecki został właścicielem majątku Sukurcze, a w 1931 r. ożenił się z nauczycielką Marią Ostrowską. Para doczekała się dwójki dzieci: syna i córki. W 1940 r. niemieckie władze okupacyjne utworzyły obóz koncentracyjny w Oświęcimiu, po wcieleniu do Rzeszy przemianowanym na Auschwitz. Do organizacji polskiego podziemia niepodległościowego dochodziły doniesienia o rozbudowie kompleksu obozowego, były to jednak informacje niepełne i niepewne, potrzebowały niezbędnej weryfikacji. 

Pilecki zgłosił się na ochotnika do akcji przeprowadzenia działań wywiadowczych w obozie. Uczynił to za wiedzą komendanta głównego ZWZ gen. Stefana "Grota" Roweckiego – podjął się misji przekazania na zewnątrz informacji o warunkach panujących w obozie, skąd następnie miały zostać przesłane do polskiego rządu w Londynie. Chciał również zorganizować siatkę konspiracyjną wewnątrz obozu, która miała od wewnątrz pomóc w ewentualnej akcji uwolnienia więźniów przez polskie podziemie.

Transport więźniów z Warszawy, w którym znajdował się Pilecki, do KL Auschwitz dotarł 21 września. Pilecki został oznaczony numerem obozowym 4859. W swoim raporcie tak opisał pierwsze wrażenia: 

„To miejsce we wspomnieniach moich nazwałbym momentem, w którym kończyłem ze wszystkim, co było dotychczas na ziemi i zacząłem coś, co było chyba gdzieś poza nią. Nie jest to silenie się na jakieś dziwne słowa, określenia. Przeciwnie – uważam, że na żadne słówko ładnie brzmiące, a nieistotne, wysilać się nie potrzebuję. Tak było. W głowy nasze uderzały nie tylko kolby esesmanów – uderzało coś więcej. Brutalnie kopnięto we wszystkie nasze pojęcia, do których myśmy się na ziemi przyzwyczaili (do jakiegoś porządku rzeczy – prawa). To wszystko wzięło w łeb. Usiłowano uderzyć możliwie radykalnie. Załamać nas psychicznie jak najszybciej” [Raport Witolda – IPN BU 0259/168 t. 6 s. 5-6; http://www.polandpolska.org/.../raport-witolda-1945.htm ].

W obozie Pilecki zorganizował konspiracyjny Związek Organizacji Wojskowej. Powstał system „piątek”, które miały działać niezależnie od siebie, bez wiedzy o pozostałych konspiratorach. Miało to chronić uczestników spisku przed szeroką dekonspiracją. W 1942 r. przekształcono organizację na modłę wojskową, formując więźniów w kompanie i bataliony. W tym czasie, obok przybranego nazwiska – Tomasz Serafiński – Pilecki nosił pseudonim "Tomek".  Zadaniem tajnej obozowej organizacji było m.in. podtrzymywanie na duchu pozostałych więźniów, przekazywanie wiadomości ze świata zewnątrz, zdobywanie żywności i odzieży, przekazywanie raportów z sytuacji w obozie na zewnątrz, przygotowanie własnych oddziałów do opanowania obozu podczas ewentualnego zaatakowania go z zewnątrz w celu uwolnienia więźniów. Sprawozdania Pileckiego o ludobójstwie w Auschwitz przesyłane były do dowództwa w Warszawie i dalej na Zachód przez komando więźniów pracujących w obozowej pralni oraz za sprawą uciekinierów z obozu.

Na wiosnę 1943 r. Gestapo w obozie rozpoczęło aresztowania wśród członków ZOW i przerzucanie „starych” polskich więźniów do obozów koncentracyjnych na teren III Rzeszy, co bezpośrednio zagroziło istnieniu konspiracji obozowej. Pilecki zdecydował się na ucieczkę wraz z dwoma innymi więźniami: Janem Redzejem i Edwardem Ciesielskim. Uciekli z Auschwitz w nocy z 26 na 27 kwietnia. Pilecki dotarł do Warszawy 22 sierpnia 1943 r. by osobiście zdać relację swoim przełożonym. Pomysł zorganizowania ataku na obóz Auschwitz był rozważany, jednakże plan ten zarzucono ze względu na zbyt liczne siły niemieckie i przewidywane trudności z zapewnieniem bezpieczeństwa wyzwolonym więźniom.

Po kapitulacji powstania warszawskiego rotmistrz trafił do obozu jenieckiego w Lamsdorf (Łambinowice), następnie w Murnau, gdzie został wyzwolony w 1945 r. przez wojska amerykańskie. Pilecki udał się do Włoch, gdzie został oficerem II Oddziału Sztabu II Korpusu Polskiego. Przygotowywał się do przerzutu do Polski. W kraju miał za zadanie zbudować siatkę wywiadowczą w celu zbierania informacji o sytuacji pod dyktaturą komunistyczną. Pod przybranym nazwiskiem Roman Jezierski dotarł w grudniu 1945 r. do Warszawy. Zbierał informacje o działalności NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa. W czerwcu 1946 r. gen. Anders rozkazał Pileckiemu wyjechać z Polski z powodu grożącego mu aresztowania, ten jednak nie posłuchał, nie miał następcy dla swojej działalności, i nie chciał zostawiać żony i dzieci w kraju.

Dnia 8 maja 1947 r. został aresztowany przez UB oraz poddany brutalnemu śledztwu, które formalnie zakończono 10 grudnia 1947 r. W dokumentach więziennych (IPN GK 919/2708, strona 3) Witold Pilecki został opisany jako: więzień w wieku 46 lat, wzrostu 170 cm, o włosach siwych, z przedziałem, zaczesanych do góry, wysokim czole, niebieskich oczach, gęstych i siwiejących brwiach, dużym i grubym nosie, dużych i odstających uszach, ustach średnich z wąskimi wargami. W ustach tych brakowało 25 (!) zębów. Pierwsze dwa zęby Pileckiemu wybito w Auschwitz, o czym pisał w swoim raporcie, ostatnie brakujące zapewne stracił w trakcie śledztwa w MBP.

Akt oskarżenia przeciw Pileckiemu zarzucał mu działanie na szkodę Państwa Polskiego w charakterze płatnego rezydenta obcego wywiadu. Proces przeciwko Pileckiemu i jego towarzyszom rozpoczął się 3 marca 1948 r., 15 marca ogłoszono wyrok. Rotmistrz został skazany wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie z dnia 15 marca 1948 r. (sygn. akt Sr 105/48) na karę śmierci, pozbawienie praw publicznych na zawsze oraz przepadek całego mienia.

Prośba o ułaskawienie, skierowana do prezydenta Bolesława Bieruta, została odrzucona. Witold Pilecki został stracony dnia 25 maja 1948 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie. Ciało pochowano w nieoznaczonym grobie. Syn Andrzej miał wtedy 16 lat, córka Zofia – 15 lat.

Pilecki Witold

  • Witold Pilecki herbu Leliwa[1] ps. „Witold”, „Druh”; nazwiska konspiracyjne „Roman Jezierski”, „Tomasz Serafiński”, „Leon Bryjak”, „Jan Uznański”, „Witold Smoliński”; kryptonim T-IV(ur. 13 maja 1901 w Ołońcu, zm. 25 maja 1948 w Warszawie) – rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, żołnierz Armii Krajowej, więzień i organizator ruchu oporu w KL Auschwitz. Autor raportów o Holocauście, tzw. Raportów Pileckiego. Oskarżony i skazany przez władze komunistyczne Polski Ludowej na karę śmierci, stracony w 1948. Unieważnienie wyroku nastąpiło w 1990

bottom of page